Łosoś pieczony w foli z domowymi frytkami
Łosoś jest wspaniałą rybą. Próbowałam go robić na wiele sposobów, ale mam swoje dwa ulubione, jeden z nich przedstawiam poniżej. W smaku jest delikatny o leciutkim posmaku cytryny i koperku. Piecze się go w foli, więc zdrowo, ponieważ wszystkie wartości jakie łosoś posiada zostają w środku, a nie wyciekają. Do tego frytki, które robimy z odrobiną oleju oraz dowolna sałatka i zdrowy, pożywny obiad gotowy w 30 minut! Polecam serdecznie, bo naprawdę warto :)
SKŁADNIKI (dla 2 osób):
ŁOSOŚ:
ok. 0,5 kg łososia ze skórką
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka pieprzu ziołowego i/lub cytrynowego
sól
ok. 4 gałązki koperku
FRYTKI:
ok. 5 dużych ziemniaków
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka oleju
sól
SAŁATKA:
dwie garści rukoli
10 pomidorków koktajlowych
10 oliwek zielonych (u mnie z migdałami)
WYKONANIE:
ŁOSOŚ:
Łososia myjemy dzielimy na dwa kawałki oprószamy solą, pieprzem ziołowym i/lub cytrynowym, skrapiamy sokiem z cytryny, przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki przynajmniej na 1 godzinę (ja zostawiam ok 5h, zawijam rano i piekę po powrocie z pracy). Po tym czasie odrywamy dwa kawałki foli aluminiowej o długości ok 25-30cm. Na środek każdego kawałka foli kładziemy łososia i zawijamy folię tak, żeby zapięcie było na górze kawałka, a nie tam gdzie skóra. boki zawijamy do góry. Tak przygotowany "pakunek" :) kładziemy na rozgrzaną patelnię o nieprzywieralnej powierzchni i pieczemy 5 minut na maksymalnej mocy palnika. Po tym czasie na patelnię wlewamy trochę wody (ok.1/3szklanki) i przykrywamy przykrywką, zmniejszamy moc palnika na średnią i dusimy jeszcze 25 minut (dolewając wody, jeśli wyparuje). Pod sam koniec ok. 5 minut przed końcem, nie dolewamy wody tylko zostawiamy, żeby cała wyparowała.
FRYTKI:
Ziemniaki obieramy, myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na paski o wymiarach ok. 0,5*1 cm. Polewamy olejem i posypujemy solą oraz tymiankiem, całość mieszamy. Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, tak, żeby frytki raczej na siebie za bardzo nie nachodziły. Pieczemy w temperaturze 210st.C po 15 minutach przemieszać frytki (trochę przywierają do papieru) i zostawić, po kolejnych 10 minutach znowu przemieszać i piec jeszcze 5 minut, aż będą złociste.
SAŁATKA:
Umyć i osuszyć rukolę, pomidorki przepołowić. Rukolę rozłożyć na talerz, położyć na nią po 10 połówek pomidorków i po 5 oliwek, całość polać octem balsamicznym. Rozłożyć frytki i położyć łososia (można wyciągnąć z foli i usunąć skórę, ale nie jest to konieczne, ponieważ skórka odchodzi sama. Smacznego :)
SKŁADNIKI (dla 2 osób):
ŁOSOŚ:
ok. 0,5 kg łososia ze skórką
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka pieprzu ziołowego i/lub cytrynowego
sól
ok. 4 gałązki koperku
FRYTKI:
ok. 5 dużych ziemniaków
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka oleju
sól
SAŁATKA:
dwie garści rukoli
10 pomidorków koktajlowych
10 oliwek zielonych (u mnie z migdałami)
WYKONANIE:
ŁOSOŚ:
Łososia myjemy dzielimy na dwa kawałki oprószamy solą, pieprzem ziołowym i/lub cytrynowym, skrapiamy sokiem z cytryny, przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki przynajmniej na 1 godzinę (ja zostawiam ok 5h, zawijam rano i piekę po powrocie z pracy). Po tym czasie odrywamy dwa kawałki foli aluminiowej o długości ok 25-30cm. Na środek każdego kawałka foli kładziemy łososia i zawijamy folię tak, żeby zapięcie było na górze kawałka, a nie tam gdzie skóra. boki zawijamy do góry. Tak przygotowany "pakunek" :) kładziemy na rozgrzaną patelnię o nieprzywieralnej powierzchni i pieczemy 5 minut na maksymalnej mocy palnika. Po tym czasie na patelnię wlewamy trochę wody (ok.1/3szklanki) i przykrywamy przykrywką, zmniejszamy moc palnika na średnią i dusimy jeszcze 25 minut (dolewając wody, jeśli wyparuje). Pod sam koniec ok. 5 minut przed końcem, nie dolewamy wody tylko zostawiamy, żeby cała wyparowała.
FRYTKI:
Ziemniaki obieramy, myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na paski o wymiarach ok. 0,5*1 cm. Polewamy olejem i posypujemy solą oraz tymiankiem, całość mieszamy. Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, tak, żeby frytki raczej na siebie za bardzo nie nachodziły. Pieczemy w temperaturze 210st.C po 15 minutach przemieszać frytki (trochę przywierają do papieru) i zostawić, po kolejnych 10 minutach znowu przemieszać i piec jeszcze 5 minut, aż będą złociste.
SAŁATKA:
Umyć i osuszyć rukolę, pomidorki przepołowić. Rukolę rozłożyć na talerz, położyć na nią po 10 połówek pomidorków i po 5 oliwek, całość polać octem balsamicznym. Rozłożyć frytki i położyć łososia (można wyciągnąć z foli i usunąć skórę, ale nie jest to konieczne, ponieważ skórka odchodzi sama. Smacznego :)



Komentarze
Prześlij komentarz